<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><?xml-stylesheet title="XSL formatting" type="text/xsl" href="http://blog.invenzzia.org/pl/feed/rss2/xslt" ?><rss version="2.0"
  xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
  xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
  xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
  xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
<channel>
  <title>Invenzzia... po polsku - Tag - licencjonowanie</title>
  <link>http://blog.invenzzia.org/pl/</link>
  <atom:link href="http://blog.invenzzia.org/pl/feed/tag/licencjonowanie/rss2" rel="self" type="application/rss+xml"/>
  <description></description>
  <language>pl</language>
  <pubDate>sob, 15 sty 2011 22:56:54 +0100</pubDate>
  <copyright>Copyright &amp;copy; Invenzzia</copyright>
  <docs>http://blogs.law.harvard.edu/tech/rss</docs>
  <generator>Dotclear</generator>
  
    
  <item>
    <title>Licencjonowanie</title>
    <link>http://blog.invenzzia.org/pl/post/Licencjonowanie</link>
    <guid isPermaLink="false">urn:md5:0cfe4e92acf397cc05aa8ad990ae526e</guid>
    <pubDate>czw, 07 lut 2008 09:29:00 +0100</pubDate>
    <dc:creator>Zyx</dc:creator>
        <category>Invenzzia</category>
        <category>licencjonowanie</category>    
    <description>&lt;p&gt;Co jakiś czas powraca jak bumerang sprawa licencji, na jakiej biblioteki są publikowane. Nie ulega wątpliwości, że jej dobór ma dość duże znaczenie dla popularyzacji projektu. Liberalne licencje są łatwe do interpretacji przez każdego oraz przez to bardzo łatwe w użyciu, lecz stwarzają prawo do pewnych nadużyć. Z drugiej strony mamy licencję GNU LGPL, na której dotąd był rozpowszechniany OPT. Zapewnia ona należytą ochronę kodowi, ale utrudnia łączenie z zamkniętym oprogramowaniem. A przecież biblioteka napisana w PHP dedykowana jest także twórcom stron WWW na zamówienie czy autorom kompletnych skryptów udostępnianych jako open-source bądź nie.&lt;/p&gt;    &lt;p&gt;Postanowiłem sprawdzić, ile zajęłoby przystępne wyjaśnienie warunków LGPL przeciętnemu użytkownikowi, szczególnie nastawionemu na działalność komercyjną. Dodałem do roboczej wersji dokumentacji odpowiedni dodatek i zacząłem pisanie. Wynikiem była rozciągająca się na dwa ekrany lista z objaśnieniami, dlaczego i jak twórcy serwisów WWW na zamówienie mogą z niej korzystać, kiedy trzeba udostępnić kod źródłowy i tak dalej. Oczywiście jest to nie do zaakceptowania - sam nie lubię zbytnio zbyt skomplikowanych ograniczeń i nie mam zamiaru zmuszać w ten sposób bez wyraźnego powodu innych.&lt;/p&gt;


&lt;p&gt;Powodem, dla którego wybrałem licencję GPL, była paradoksalnie chęć ochrony bibliotek przed zamianą w oprogramowanie własnościowe. Taki los spotkał kiedyś projekt Wine, rozpowszechniany początkowo na licencji MIT. Po pewnym czasie powstały zamknięte, komercyjne wersje dostępne bez kodu źródłowego. Co prawda jedna 150-kilobajtowa biblioteka specjalnej wartości handlowej nie ma, ale wolę spać spokojnie, tym bardziej, że mają pojawić się inne. Niestety nie ma żadnej licencji, która od razu pasowałaby do potrzeb:&lt;/p&gt;


&lt;blockquote&gt;&lt;p&gt;- Dawała pełne prawa do łączenia zarówno z kodem open-source, jak i własnościowym pod warunkiem zachowania informacji o autorach, a w przypadku kodu źródłowego zachowania w stosunku do niego warunków licencji.&lt;br /&gt;
- Nakazywałaby rozpowszechnianie samej biblioteki (przeznaczonej do łączenia z innymi programami) także w postaci kodu źródłowego, co automatycznie implikowałoby zachowanie licencji.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;


&lt;p&gt;Myślę, że takie ujęcie oprogramowania open-source najlepiej chroni prawa końcowego użytkownika. Zabraniając samodzielnej redystrybucji jedynie w postaci binarnej i ze zmienioną licencją, ma on pewność, że jeśli znajdzie jakąś paczkę OPT, będzie mógł z niej skorzystać na takich samych warunkach, jak z oryginału. Jeśli zaś trafi na zamkniętą wersję, oznacza to, że może być ona przystosowana, a na pewno jest przeznaczona do pracy z jednym, konkretnym skryptem.&lt;/p&gt;


&lt;p&gt;Najpewniejszym kandydatem na licencję jest jakaś zmodyfikowana wersja licencji BSD bez klauzuli ogłoszeniowej. Niestety trzeba się pobawić w dodanie do niej rzeczonego warunku w języku angielskim. Dobór właściwego słownictwa trochę potrwa i zapewne nie obejdzie się bez jakiejś pomocy bądź porady kogoś z zachodu. Dlatego wersje rozwojowe w dalszym ciągu będą dostępne na GNU LGPLv3, natomiast wersję finalną przygotuję już na nowej, znacznie łatwiejszej w użyciu licencji.&lt;/p&gt;


&lt;p&gt;Oprócz tego, chciałbym udostępnić także wersje płatne bibliotek, niezależnie od tego, że sam kod rozpowszechniany będzie niezwykle liberalnie. Nie byłyby one drogie - myślę, że cena wahałaby się w granicach 20-40 złotych tak, żeby mógł sobie na nią pozwolić niemal każdy zainteresowany. Dochód byłby przeznaczony głównie na utrzymanie domen, serwerów i cele promocyjne, gdyż utrzymanie tego wszystkiego trochę pieniędzy kosztuje. O ile pod względem kodu wersja taka nie różniłaby się od darmowej, nabywca dostawałby kilka bonusów. Aktualnie mam pomysły na następujące:&lt;/p&gt;


&lt;blockquote&gt;&lt;p&gt;- Dodatkowe materiały informacyjne.&lt;br /&gt;
- Prawo do włączenia materiałów informacyjnych do dokumentacji końcowej użytkownika.&lt;br /&gt;
- Przykładowe projekty wraz z kodem źródłowym i szeregiem komentarzy.&lt;br /&gt;
- Wcześniejszy dostęp do nowych wersji (np. tydzień)&lt;br /&gt;
- Dodatkowe wydania pojawiające się np. w przypadku znalezienia jakiegoś nie-krytycznego błędu, zawierające stosowną poprawkę.&lt;br /&gt;
- Możliwość umieszczenia szerszych informacji o projekcie wykorzystującym biblioteki na stronie grupy.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;


&lt;p&gt;Co o czymś takim sądzicie? Myślę, że na czymś takim zyskają wszyscy: my, bo nie będziemy musieli opłacać serwerów z własnej kieszeni; nabywcy, bo dostaną dodatkowe materiały i bonusy, a w dalszej konsekwencji wszyscy użytkownicy, jako że w celu ich przyciągnięcia powstawać będzie więcej tutoriali, artykułów itd.&lt;/p&gt;</description>
    
    
    
          <comments>http://blog.invenzzia.org/pl/post/Licencjonowanie#comment-form</comments>
      <wfw:comment>http://blog.invenzzia.org/pl/post/Licencjonowanie#comment-form</wfw:comment>
      <wfw:commentRss>http://blog.invenzzia.org/pl/feed/atom/comments/8</wfw:commentRss>
      </item>
    
</channel>
</rss>
