Dostałem niedawno parę pytań, czy można już powoli zacząć używać OPT 2 w rzeczywistych projektach. Odpowiadałem, że większość rzeczy już jest gotowa i w nich raczej zmian nie będzie, aczkolwiek nic nie gwarantuję. W kolejnym devie okaże się, że dobrze zrobiłem, nic nie gwarantując, ponieważ OPT wymaga paru drastycznych zmian.

Sekcje

Od strony szablonu wszystko zostaje po staremu, za to zmieni się trochę interfejs skryptowy. W OPT już od pewnego czasu istnieją elementy pozwalające uniezależnić szablony od interfejsów skryptu, dzięki czemu zmiany w silniku nie muszą iść w parze z przepisywaniem wszystkich szablonów, co jest bolączką innych parserów (w tym Smarty'ego, gdzie na forach widziałem już takie cudaczne konstrukcje, że aż głowa może rozboleć). Sekcje już od dawna stanowiły jedną z nich, gdyż skrywały sposób łączenia sekcji podrzędnych i nadrzędnych, a także zawierały obsługę generowania danych "w locie" oraz alternatywny format tablic. Wszystko to było jednak zakodowane na sztywno w kodzie, a dodanie doń czegoś nowego jest kłopotliwe. Przecież formaty danych mogą być jeszcze inne, stąd pomysł, by wprowadzić modularyzację samych sekcji. Instrukcja jako taka zapewnia wyłącznie szkielet podpinający wszystko, gdzie trzeba w drzewku XML. My natomiast za pomocą pluginów możemy łatwo nauczyć sekcję, żeby np. pobierała dane np. bezpośrednio z PHP-Doctrine czy też iterowała po obiekcie :). Zastosowanie:

<opt:section name="foo">
 {$foo.bar}
</opt:section>

Nie musimy się już martwić, czy element foo jest obiektem, a my odwołujemy się do pola "bar", czy też tablicą. Po stronie szablonu foo.bar oznacza blok "bar" w elemencie "foo", natomiast zadaniem skryptu jest nadanie mu jakiegoś konkretnego znaczenia (tablica, obiekt itd.). Analogicznie, nie obchodzi nas również budowa danych dla sekcji jako takiej - czy to jest sekcja dynamiczna, czy tablica w jakimś formacie, czy też obiekt... Wszystko będzie można łatwo zaprogramować.

Po stronie skryptu pojawi się metoda w stylu setSectionType służąca do określenia, jak OPT powinien przetworzyć daną sekcję:

$tpl -> setSectionType('foo', 'mojPluginObiektowy');
$tpl -> assign('foo', new obiektPoKtorymMoznaIterowac);

Gdy nie określiliśmy typu, OPT wybierze standardową postać tablicową.

Zalety:

  1. Po stronie szablonu już nas kompletnie nic nie obchodzi. Sekcje możemy kopiować metodą Ctrl+C, a one bez zmiany jednego znaku w pełni dostosują się do sytuacji w nowym szablonie bez naszej ingerencji.
  2. Koniec narzekań, czemu sekcje nie obsługują czegośtam, albo że format jest debilny :)
  3. Jednolita kontrola obsługi po stronie skryptu.

Modularyzacja kompilatora

Kompilator zostanie rozbity na większą ilość mniejszych plików, gdyż jest on ładowany raz na jakiś czas i zyski ze zbicia wszystkiego w dwa mega-pliki są znikome. Wpływ na skrypty korzystające z OPT powinien być zerowy.

Zmiany w obsłudze błędów

Niebawem pojawi się Open Power Classes 1.0.0-dev1, a w planach są też inne projekty. Jeśli ma to być coś więcej, niż tylko zbiór bibliotek o podobnej nazwie, trzeba ujednolicić niektóre elementy. Oczywiście wspólną częścią jest obsługa błędów - każda z bibliotek musi więc zawierać taki sam plik z odpowiednim współdzielonym kodem, który może być używany przez wszystkie z nich jednocześnie. Jeżeli poza przechwytywaniem wyjątku optException i kierowaniem go do optErrorHandler() nie robisz z nim nic więcej, wtedy zmiana nie powinna Cię dotknąć.

Poprawa hermetyzacji klasy głównej!!

Rzecz musi zostać ujednolicona, żeby nie powstała kolejna niedorzeczność pod postacią "dlaczego jedne dane są chronione, choć potrzebuje ich kompilator, a inne nie". Jeśli odwoływałeś się wyłącznie do pól konfiguracyjnych, zmiana nie powinna Cię dotknąć.

Nowa dokumentacja

Jak pisałem, wreszcie OPT 2 posiada nową, zapowiadaną jakiś czas temu dokumentację. Za jej generowanie odpowiada napisany w PHP silnik TypeFriendly obsługujący m.in. kolorowanie składni. Zostanie on wydany na licencji GNU GPL, gdy tylko uporządkuję trochę jego kod i napiszę dokumentację pokazującą, jak z niego korzystać. Tak czy inaczej jego obecność pozwoli nawet na takie bajery, jak wersja on-line dokumentacji z komentarzami użytkowników.